Jak negocjować wynagrodzenie podczas rozmowy rekrutacyjnej?

Aktualizacja: maj 26

Jedno z najtrudniejszych pytań wg. kandydatów na rozmowie o pracę to:

Jakie są Pana/Pani oczekiwania finansowe ?

Photo by Paweł Czerwiński on Unsplash
Photo by Paweł Czerwiński on Unsplash

Dlaczego to pytanie zostało sklasyfikowane jako jedno z najtrudniejszych, skoro z reguły wiemy ile chcemy zarabiać? Wielu boi się, że poda zbyt wysoką kwotę i pracy w ogóle nie dostanie, ewentualnie oczekiwania finansowe okażą się zbyt niskie i dana osoba będzie zarabiała mniej niż jej kolega na tym samym stanowisku.


Zacznijmy od początku...Dlaczego pracodawca pyta o Twoje oczekiwania finansowe?

  • Na dane stanowisko jest określony budżet. Pracodawca chce porównać Twoje oczekiwania z możliwościami firmy

  • Pracodawca chce porównać ile może „kosztować” najdroższy kandydat oraz najtańszy o podobnych kwalifikacjach

  • Nawet jeżeli rekruter ma już ściśle określone wynagrodzenie na dane stanowisko – to jest to okazja aby „zbadać rynek”

  • W sytuacji gdy firma tworzy nowe stanowisko pracy, a nie ma jeszcze budżetu – dzięki odpowiedziom kandydatów, będą w stanie wyciągnąć „średnią” i zaproponować ją wybranej osobie


Źle przez rekruterów, czy potencjalnych pracodawców odbierane jest i lepiej tego NIE robić kiedy już padnie pytanie o oczekiwania finansowe:


  • Nie wykręcaj się od odpowiedzi, odkładanie jej w czasie czy żartowanie nie będzie tutaj pożądane. - Może być to odebrane, że podczas negocjacji np. z klientem nie będziesz w stanie skonkretyzować stanowiska firmy.

  • Nie rób przydługiego wstępu. - Dąż do meritum... przecież wiesz ile chcesz zarabiać prawda?

  • Nie opowiadaj rekruterowi jakie masz zobowiązania - „Biorąc pod uwagę, że muszę spłacać kredyt za auto oraz za mieszkanie… Co miesiąc muszę zapłacić czynsz i przedszkole za syna, a mąż nie zawsze się dokłada do rachunków – to potrzebowałabym zarabiać nieco więcej niż najniższa krajowa”. Odpowiadając w ten sposób nie udzielasz odpowiedzi na pytanie, a rekruter musi dopytywać jaką właściwie kwotę masz na myśli. Może wprowadzić rozmówcę w zakłopotanie, a temat dot. finansów przedłuża się, co staje się mało komfortowe dla obu stron.

  • Nie opowiadaj ile zarabiasz obecnie, aby odnieść się do aktualnej kwoty - „Oj! Właściwie to nie mam ściśle określonych oczekiwań finansowych. Nie chciałbym zarabiać mniej niż teraz, a obecnie mam 2500 na rękę, więc jeżeli dostałbym kilka stów więcej to byłoby dobrze”. Po pierwsze zdradzasz ile zarabiasz obecnie (o ile mówisz szczerze), a po drugie możesz zostać odebrany jako desperat, który usiłuje wynegocjować „kilka stów”.

  • Nie udzielaj odpowiedzi wymijających: np. Tyle ile będziecie w stanie mi dać” „A ile Państwo macie do zaproponowania?” „Nie za dużo, nie za mało”, „Nie wiem” - Takie odpowiedzi brzmią trochę, jakby Ci na zarobkach nie zależało, albo jakby temat nie był ważny. Idziesz do pracy, aby otrzymać wynagrodzenie, zatem temat jest ważny. Być może nie lubisz rozmawiać o pieniądzach lub czujesz się źle w takich tematach. Natomiast powinieneś zaakceptować fakt, że pracodawca chce znać Twoje oczekiwania finansowe aby np. porównać je z dostępnym budżetem.

  • Nie odwołuj się do wysokości zarobków, które już znasz w danej firmie - „Pani Basia Nowacka (moja koleżanka) z działu sprzedaży zarabia ok. 4 tysiące złotych. Myślę, że chciałabym zarabiać podobnie”. Jeżeli w tej firmie nie mówi się głośno o wysokości pensji, a każdy otrzymuje wypłatę adekwatną do wiedzy i doświadczenia… to pani Basia ma przechlapane! Porównywanie wynagrodzeń do swoich znajomych w firmie jest co najmniej mówiąc nieeleganckie.

  • Nie mów, że nie jesteś w stanie udzielić odpowiedzi bo się nad tym nie zastanawiałeś - “Nie wiem, nigdy o tym nie myślałem. Niestety teraz nie jestem w stanie podać pani żadnej kwoty”. - To Cię nie obroni. Pracodawca i tak będzie drążył temat.

Jak zatem prawidłowo udzielać odpowiedzi?

Photo by Annie Spratt on Unsplash
Photo by Annie Spratt on Unsplash
  • Przygotuj się. Spisz w domu wszystkie swoje zobowiązania i zsumuj kwotę

  • Zbadaj ile zarabia się na tym stanowisku - skorzystaj z raportów płacowych

  • Nie zaniżaj swoich oczekiwań aby zagwarantować sobie „miejsce” w kolejnym etapie rekrutacji. Z reguły jest to ślepa uliczka

  • Podaj widełki. Bezpieczniej będzie, jeżeli zaproponujesz pewien przedział niezbyt szeroki.

  • Bądź świadomy czy podajesz kwotę brutto czy netto. Zarówno pierwszą lub drugą odpowiedź rekruter zapisze na Twoim CV. Może wyjść kłopotliwa sytuacja jeżeli się pomylisz


JAKIE SĄ TWOJE OCZEKIWANIA FINANSOWE – przykłady odpowiedzi:

  • Biorąc pod uwagę moje obecne doświadczenie zawodowe, chciałabym zarabiać około 5 500 zł brutto

  • Jestem dopiero na początku zdobywania swojego doświadczenia, moje oczekiwania są w przedziale 2500 - 2800 zł netto, gdy podniosę swoje kwalifikacje, chciałbym/abym zarabiać nieco więcej

  • Między 3800 a 4400 zł brutto

  • 3000 zł netto, natomiast po okresie próbnym, jeżeli się sprawdzę to chciałabym zarabiać 3500 zł netto

  • Nie mniej niż 8 tys. netto


Każda odpowiedź z powyższych przykładów jest konkretna. I tego się trzymaj. Jeżeli potrzebujesz podać argument – zastosuj go, pod warunkiem, że nie będziesz wymieniać zobowiązań omawianych wcześniej.

Nawet jeżeli do pracy zgłaszasz się z ogromnej pasji, zainteresowania branżą, a firma do której aplikujesz jest firmą Twoich marzeń – pamiętaj, że za swoją pracę musisz otrzymać godziwe wynagrodzenie. Nie bądź zbyt skromy, a realnie i dojrzale podejdź do tego pytania.

Powodzenia!


Radosław Bugaj

#rekrutacjaTSL #moveonconsulting #praca #wynagrodzenia #rozmowakwalifikacyjna

© Radosław Bugaj - kopiowanie i udostępnianie tylko za zgodą autora.


Ostatnie posty

Zobacz wszystkie